Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Jazz z miasteczka . Mam przejechane 166258.92 kilometrów w tym 5130.80 w terenie. Jeżdżę wolno 20.04 km/h, gdyż tak lubię.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jazz.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
6.70 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Na podstawie mapy

Niedziela, 6 lipca 2014 · dodano: 03.08.2014 | Komentarze 0

Dystans pokonany na odcinku Przyłubie-Otorowo w czasie zatrzymania licznika po ulewie.
Kategoria <50 km


Dane wyjazdu:
66.49 km 10.00 km teren
02:50 h 23.47 km/h:
Maks. pr.:39.11 km/h
Temperatura:28.2
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Zjedzony w trzy minuty w walce z żywiołem

Niedziela, 6 lipca 2014 · dodano: 06.07.2014 | Komentarze 1

Prognozy meteo zapowiadały opady na godziny popołudniowe. Do tego czasu zamierzałem już wrócić zarówno do obowiązków, jak i na ucztę dla fanów tenisa czyli finał Wimbledonu.

Postanowiłem zajrzeć do Wielkiej Nieszawki by zobaczyć postępy w pracach nad powstaniem Olędarskiego Parku Etnograficznego.Do Solca dzida (uwielbiam niektóre określenia z opisów maratonów czy tras:) czyli avg 25 km/h. Tuż przed tablicą Przyłubie pierwszy deszcz. Przeczekuję kulminację pod drzewem. Raptem trzy do pięciu minut a już jestem zjedzony przez setki komarów. Opad zelżał i jadę dalej. Lepiej moknąć niż być pożartym.
Za DK 10 skręt na szutry i kolejne 10 km lasami. Niestety już w trakcie ponownie się chmurzy. Znów docieram do krajówki i słyszę odgłosy burzy od strony Nieszawki. Zmiana planów i powrót szosą do Bydgoszczy. Po dwóch kaemów dopada mnie deszcz. Początkowo jadę, jednak leje tak mocno, iż zalewa oczy. Postój pod drzewami by przetrwać nawałnicę, ubieram jedyną dodatkową bluzę z sakwy ( deszczówki nie brałem). Jadę dalej wszystko mi jedno, gdyż w butach już chlupie.
Ruszam dalej i ciągle leje. Z krajówki zjeżdżam na Przyłubie. Na wysokości budynków firmy Eko-Plast w Przyłubiu zalany licznik zatrzymuje się.
Ponownie zaczyna działać po blisko 7 km za Solcem gdzie świeci już słońce a szosa sucha. Dziwnie przebiegała linia opadów.
Za przejazdem kolejowym w Łęgnowie potężna kałuża. Głęboka na kilkanaście cm. Próbuję ominąć bokiem. Trafiam na błotniste podłoże, tracę równowagę i ... podpieram się prawą stopą w bagnistym podłożu prawie do kostek:)
Dalej bez przygód. W sumie suchy wracam do domu z wyjątkiem butów.

Kategoria 50-100 km


Dane wyjazdu:
71.05 km 0.00 km teren
02:55 h 24.36 km/h:
Maks. pr.:64.65 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:428 m
Kalorie: kcal

Dzida za Wisłą w samo południe

Sobota, 5 lipca 2014 · dodano: 05.07.2014 | Komentarze 0

Trasa: Bydgoszcz- Strzyżawa- Ostromecko- Wałdowo Królewskie- Dąbrowa Chełmińska- Raciniewo- Gzin- Gzin Dolny- Czarże- Słończ- Rafa- Janowo- Wałdowo Królewskie- Ostromecko- Strzyżawa- Bydgoszcz

Uwielbiam upały. Nowe ścieżki rowerowe budują od Dąbrowy do Raciniewa. Jednych ucieszą, innych zmartwią.
Kategoria 50-100 km


Dane wyjazdu:
17.42 km 0.00 km teren
01:17 h 13.57 km/h:
Maks. pr.:28.73 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Miasto

Sobota, 5 lipca 2014 · dodano: 05.07.2014 | Komentarze 0

Kategoria <50 km


Dane wyjazdu:
25.94 km 0.00 km teren
01:11 h 21.92 km/h:
Maks. pr.:32.97 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do pracy + pętelki po Myślęcinku

Piątek, 4 lipca 2014 · dodano: 04.07.2014 | Komentarze 0

Po pracy krótka wizyta w lasach Myślęcinka.
MIała być jeszcze popołudniowa jazda do Chmielnik na siatkówkę plażową, wybrałem jednak dojazd autem.

Kategoria <50 km


Dane wyjazdu:
117.64 km 0.00 km teren
05:18 h 22.20 km/h:
Maks. pr.:65.85 km/h
Temperatura:27.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Sto+ na raty part 1/2/3

Czwartek, 3 lipca 2014 · dodano: 03.07.2014 | Komentarze 0

Przypadkowa stówka.
Part 1: dojazd do pracy
Part 2: przymusowa przerwa w pracy wykorzystana na trasę: Jachcice- Piaski- Smukała- Opławiec( tu widziane auto Google Street View)- Janowo- Bożenkowo- Samociążek- Koronowo- Stronno- Karczemka- Żołędowo- Niemcz- Myślęcinek- Bydgoszcz
Part 3: do stówki po pracy: Myślęcinek- Niemcz- Osielsko- Niwy- Jarużyn- Strzelce Górne (tu przemknął Keto)- Strzelce Dolne (zjazd i podjazd, gdyż górek brakuje)- Stary Fordon- Brdyujście- Przemysłowa- Toruńska

Kategoria >100 km


Dane wyjazdu:
19.45 km 0.00 km teren
01:03 h 18.52 km/h:
Maks. pr.:30.66 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Na korty

Środa, 2 lipca 2014 · dodano: 02.07.2014 | Komentarze 0

Kategoria <50 km


Dane wyjazdu:
10.64 km 0.00 km teren
00:33 h 19.35 km/h:
Maks. pr.:30.72 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do pracy

Wtorek, 1 lipca 2014 · dodano: 02.07.2014 | Komentarze 0

Kategoria <50 km, Do pracy


Dane wyjazdu:
16.33 km 0.00 km teren
00:54 h 18.14 km/h:
Maks. pr.:38.02 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Miasto

Poniedziałek, 30 czerwca 2014 · dodano: 30.06.2014 | Komentarze 0

Kategoria <50 km


Dane wyjazdu:
84.16 km 0.00 km teren
03:52 h 21.77 km/h:
Maks. pr.:42.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Dwa spotkania

Niedziela, 29 czerwca 2014 · dodano: 30.06.2014 | Komentarze 0

Trasa do Leszyc przez Solec i Chrośną. Tam czytam smsa od Jarka, iż wybiera się do Przyłubia. Koryguję trasę i powrót znów do DK10. Wyjeżdżam Jarkowi na spotkanie i do Bydgoszczy razem czas upływa na pogaduchach.
W Bydzi jadę dalej do Myślęcinka na koncert Otwieracz. Przy obiektach Zawiszy mijam sporą grupę młodych sakwiarzy z dwoma opiekunami. Chwilę dalej na przejściu opiekun grupy pyta o dojazd do Maksymilianowa. Zamiast podjazdu szosą (brak pobocza) od Zamczyska prowadzę grupę jak się okazało z domu dziecka w Pleszewie ścieżką rowerową koło Różopola do krzyżowki w Niemczu.
Wychowawca opowiada mi o trasie (180 km w dwa dni) i poprzednich rajdach. Super inicjatywa szerzenia turystyki rowerowej. W zeszłym roku byli w Krynicy Morskiej, w tym do Władysławowa.
rajd 2013
Kategoria 50-100 km