Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Jazz z miasteczka . Mam przejechane 166258.92 kilometrów w tym 5130.80 w terenie. Jeżdżę wolno 20.04 km/h, gdyż tak lubię.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jazz.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
15.43 km 0.00 km teren
00:54 h 17.14 km/h:
Maks. pr.:30.39 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do pracy+

Środa, 5 października 2011 · dodano: 05.10.2011 | Komentarze 0

Kategoria Do pracy


Dane wyjazdu:
13.86 km 0.00 km teren
00:44 h 18.90 km/h:
Maks. pr.:32.65 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do pracy

Wtorek, 4 października 2011 · dodano: 04.10.2011 | Komentarze 0

Kategoria Do pracy


Dane wyjazdu:
60.11 km 0.00 km teren
02:43 h 22.13 km/h:
Maks. pr.:43.90 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Dworce i przystanki Bydgoskiego Węzła Kolejowego prawie wszystkie...

Poniedziałek, 3 października 2011 · dodano: 03.10.2011 | Komentarze 4

Zaczęło się niewinnie. Czytając wpisy o jeździe miejskiej, wpadłem na pomysł by objechać wszystkie przystanki i dworce kolejowe w Bydgoszczy. Przeszukując internet okazało się, że Wikipedia dość ciekawie opisuje Bydgoski Węzeł Kolejowy. Wyjechałem dopiero o godz. 17. Nie zaplanowałem precyzyjnie trasy, choć wiedziałem, że szansa by zaliczyć całość z PKP Emilianowo i poszukiwaniem peronów Bydgoszczy Żółwin jest praktycznie niemożliwe przy szybko zapadającym zmierzchu. Od początku mocno ul. Toruńską, bulwarami nad Brdą i dalej nad Kanałem Bydgoskim do ul. Bronikowskiego, skręcam w ul. Mińską i docieram do pierwszego postoju PKP Bydgoszcz Zachód. Mało czasu, więc zazwyczaj było tak: docieram, szybko pstrykam fotki i szybko w drogę. Dalej docieram do przejazdu w okolicach ul. Sowiej i starą asfaltową dróżką do zaniedbanej stacji PKP Osowa Góra. Szybko w głowie układam dalszy plan jazdy. Do PKP Bydgoszcz Główna docieram ul. Grunwaldzką, Jasną, Śląska, Garbary, Królowej Jadwigi, Rejtana, Sobieskiego i Dworcową. Fotki i w drogę. Zaskoczony jestem już postępami prac przy budowie linii tramwajowej do dworca. Budują już dyżurkę na przyszłej pętli. W Wiki do węzła zaliczają stacje Rynkowo i Rynkowo Wiadukt. Jadę koło cmentarza przy ul. Artyleryjskiej i przez las do asfaltu prowadzącego do PKP Rynkowo (a nie jak do dziś myślałem do Rynkowo Wiadukt), stacja Rynkowo Wiadukt to być może miejsce, gdzie wspinałem się kiedyś na starym wiadukcie a może zupełnie gdzieś indziej. Z Rynkowa przez Myślęcinek jadę na PKP Bydgoszcz Leśna, dalej ul. Kamienną do budynku Bydgoszcz Wschód Towarowa. Obok fot wieży ciśnień. Po powrocie stwierdziłem, że ominąłem Bydgoszcz Wschód. Sam nie wiem jak to zrobiłem, po prostu śpieszyłem się do stacji PKP Brdyujście, która znajduje się niedaleko Decathlonu. Dalej miałem lekki problem, gdyż nie bardzo wiedziałem gdzie są stacje Akademia i Fordon. na pewno przy zjazdach z ul. Fordońskiej. W okolicy obecnego UTP bez problemu znalazłem PKP Akademia.Tutaj akurat odjeżdżał skład bodajże do Chełmży. Na zdjęciu snop światła. Ciemności już zapadły. Dotarłem ścieżką koło Fordońskiej do PKP Fordon. Odwrót do domu przez ul. Wyszogrodzką, Przemysłową, Sporną. Tu na rogu z Toruńską stwierdzam, że zaliczę jeszcze Łęgnowo. I tu mały wypadek zaliczam obalając się w ciemnościach z roweru przy zjeżdżaniu na pobocze celem założenia dodatkowo czołówki, gdyż na większości odcinku ul. Toruńskiej nie ma latarni. Zdjęcia w Łęgnowie mimo kilku prób wychodzą jak z filmu noir. Wyjazd udany a trasa urozmaicona [jazda nad Brdą, kanałem, trochę ulicami, ścieżkami rowerowymi, lasem] z braku czasu i ciemności nie zaliczam Emilianowa i nie poszukuję Żółwina a przez nieuwagę omijam Bydgoszcz Wschód. Trudno pewnie w przyszłym roku powtórzę całość zaczynając od Emilianowa.


Dzisiejszym przewodnikiem tory kolejowe © 1976jazz


Więcej zdjęć
Kategoria 50-100 km


Dane wyjazdu:
6.85 km 0.00 km teren
00:22 h 18.68 km/h:
Maks. pr.:26.56 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Po mieście

Niedziela, 2 października 2011 · dodano: 03.10.2011 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
48.97 km 0.00 km teren
02:21 h 20.84 km/h:
Maks. pr.:41.95 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Lajtowo do Występu

Sobota, 1 października 2011 · dodano: 01.10.2011 | Komentarze 2

Trasa: Bydgoszcz- Smukała- Janowo- Szczutki- Mochle- Wojnowo- Sicienko- Sitno-Teresin- Ślesin- Gorzeń- Potulice- Występ

Spokojny wyjazd na spotkanie rodzinne. W Smukale Dolnej kolejny raz przejeżdżam koło pomnika i w końcu mam aparat by to miejsce dla siebie uwiecznić. Na marginesie kiedyś szukając artykułów o wysiedlaniach=>link przeczytałem, że śmiertelność w obozie, który tam się znajdował była dużo większa niż w innych.
Dalej do Występu znaną już trasą, mijając po drodze stawy kardynalskie i rezerwat Łąki Ślesińskie. Polecam widok z lotu ptaka. Pierwsze km ciężkawo dziś szły, lecz po 20km wskoczyłem na obroty właściwe.

Pomnik pamięci pomordowanych w obozie przejściowym w Smukale Dolnej © 1976jazz


Do bydgoskich dworców/ peronów się przymierzam... na razie Ślesin © 1976jazz


Karpie na wigilię już rosną © 1976jazz


Kierunek znany, więc jazda © 1976jazz


Kanał Bydgoski na wysokości Gorzenia © 1976jazz


Dane wyjazdu:
115.15 km 0.00 km teren
05:25 h 21.26 km/h:
Maks. pr.:48.09 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Kręta droga do Torunia

Piątek, 30 września 2011 · dodano: 30.09.2011 | Komentarze 4

Trasa: Bydgoszcz- Ostromecko- Bolmin- Skłudzewo- Rzęczkowo- Zarośla Cienkie- Łążyn- Bierzgłowo- Łubianka- Przeczno- Wybcz- Nawra- Kończewice- Chełmża- Pluskowęsy- Zalesie- Mirakowo- Sławkowo- Wytrębowice- Lulkowo- Piwnice- Różankowo- Barbarka- Toruń PKP=>przewozy regionalne=> Bydgoszcz Leśna- Bydgoszcz Wyżyny


Fantastyczna pogoda w ostatnich dniach to główny powód by mieć urlop w piątek. Do Ostromecka klasycznie przez ul. Przemysłową i niestety w dzień roboczy odradzam jazdę nią, w weekendy praktycznie pusto tam jest. Od Witebskiej już do Ostromecka bez problemów. Koncepcja wyjazdu była mało precyzyjna, znalazłem ostatnio portal: Toruński Serwis Turystyczny, gdzie poczytałem o okolicach Torunia, stąd decyzja by udać się w tamte strony. Od Ostromecka pierwszy raz jadę nowym asfaltem do Skłudzewa i najpierw jestem zdziwiony (później mnie to bawi) ilością znaków o trasie rowerowej, przy wyjeździe z każdej leśnej ścieżki stoją znaki!Niech biznes dla firmy Erplast. Pierwszy raz jechałem w znacznej części wytyczonym szlakiem rowerowym do Torunia i jestem pod jego urokiem zwłaszcza na odcinku do Zarośli Cienkich. W Skłudzewie zatrzymuję się na chwilę by zobaczyć urokliwy budynek Fundacji Piękniejszego Świata oraz jego okolice. Dalej piękny zjazd i jazda w szpalerze drzew w jesiennych kolorach. W okolicy Rzęczkowa zaskakują wysokie zbocza niczym klify nadmorskie. W drodze do Zarośli Cienkich nawierzchnia na chwilę zamienia się w szutrową, mijam jednego bikera. Sukces. Dalej już szosą docieram do Łążyna, chwilę oglądam kościół. W Bierzgłowie byłem już kilka razy a nigdy nie stanąłem przy kościele gotyckim pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny murowanego z kamienia polnego i cegły. Kolejny raz zastanawia mnie odnowienie wiatraka koźlaka z końca XIX w. Muszę odnaleźć zdjęcie jak był w ruinie a teraz jak nowy. O Przecznie przeczytałem na ww. portalu. Kościół gotycki parafialny pw. Podwyższenia Krzyża Świętego znalazłem bez problemu, gdyż widać go z drogi. Nie szukałem ale też nie trafiłem na kapliczkę Św. Rozalii, z którą wiąże się ciekawa historia: Wewnątrz kapliczki znajduje się, widoczny przez przebite otwory – pień drzewa. Z kapliczką związana jest legenda dotycząca epidemii cholery, która nawiedziła Przeczno w 1. połowie XVIII wieku. Z mieszkańców tej wioski ocalał tylko jeden człowiek – Józef Szmania. Dochodząc do zdrowia szukał w okolicy wody. Tak trafił do lasu, gdzie opadł z sił. Wówczas ukazała mu się święta Rozalia, wskazując miejsce, gdzie znajduje się źródełko. Poleciła również, aby na pniu dębu wyciąć jej oblicze. O pałacu w Wybczu nie słyszałem przed wyjazdem, stąd zmierzam prosto do wsi starszej od Bydgoszczy i upadającego pałacu rodziny Sczanieckich. Stan tragiczny podobnie otoczenie. Osobiście jako żywo zainteresowany historią parków, ogrodów oglądam naturę wokoło.O pałacu w Nawrze i tu Ponadto w Nawrze oglądam kościół i ruszam do Chełmży. Pierwsza moja wizyta w tym mieście. Ruch jednak spory-w końcu to dzień roboczy- więc widząc tabliczkę ulica Wodna zjeżdżam do brzegów Jeziora Chełmżyńskiego, gdzie robotnicy budują nową ścieżkę. Docieram nią do… plaży miejskiej. Już po sezonie, plażowiczów brak. Odnajduję i fotografuję dwa największe zabytki (o poprawcie mnie historycy o ile się mylę): konkatedrę i kościół pw. św. Mikołaja. Pozostałych nie szukam, gdyż idealnie trafiam na ulicę 3 Maja, którą kieruję się na Zalesie. To prastara osada. Wieś położona jest nad malowniczym zakątkiem Jeziora Chełmżyńskiego. Więcej tu:Zalesie i Grodno.W drodze do Torunia zatrzymuję się w Lulkowie obejrzeć neorenesanowy pałac oraz spojrzeć na radioteleskopy w Piwnicach. Jadąc do Torunia drogą nr 553 zauważam skręt do Barbarki, jak się okazuje ciekawe miejsce, gdzie jest szkoła leśna Barbarka. Szlakiem przez las, który spacerują nordicwalkingowcy i w końcu sporo bikerów docieram w okolice fortu VIII. Mijając budynki uniwersytetu wpadam na pomysł powrotu pociągiem o ile jakiś będzie w najbliższym czasie. Pierwotnie miałem wracać przez Solec. Na dworcu miła niespodzianka, gdyż pociąg rusza za 10 minut. Kupuję bilet za 1zł- podobno ostatni dzień ulgi-na rower i dla siebie. Ładuję rower do skład i za niecałą godzinę wysiadam na stacji PKP Leśna skąd blisko do domu. Trasa udana, choć słońce i wiatr trochę sił zabrały. W okolicy Torunia jak zresztą można poczytać na ww. portalu mnóstwo różnych atrakcji, choć trasy chyba mniej urozmaicone niż w okolicy Bydgoszczy. Wrzesień dla mnie miesiąc z największą ilością km. Sprzyjająca jeździe jesień. Poza tym Leaderfox jest "pełnoletni". Od czasu założenia licznika już ponad 18 kkm.
Kategoria >100 km


Dane wyjazdu:
63.38 km 15.90 km teren
02:40 h 23.77 km/h:
Maks. pr.:43.90 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Szalona rozgrzewka

Czwartek, 29 września 2011 · dodano: 29.09.2011 | Komentarze 1

Trasa: Bydgoszcz- Otorowo- Solec Kujawski- Chrośna- Leszyce- szlak Świadkowie Historii i nim do drogi nr 10 skąd do Bydgoszczy.
Miała być krótka rozgrzewka przed wieczorną siatkówką a była ROZGRZEWA na maxa. Do Solca z fantastyczną KETOśrednią czyli 29,28 km/h. Dalej pagórkowatym asfaltem do Chrośnej skąd gruntową drogą między szpalerem kukurydzy, później świetną, utwardzoną leśną trasą do Leszyc, tam kawałek asfaltem i skręt w szlak Świadkowie Historii. Czasu mało-w lesie już przed godz. 19 mrocznie-więc pędziłem trzeba przyznać na większości odcinków świetnie przygotowanym szlakiem by przed zmierzchem dotrzeć do krajówki. Tam przyczepiam lampkę tylną do koszulki, gdyż mój kochany synek zerwał zaczep:)i w mroku docieram do Bydgoszczy. Nie wspomnę o stanie nawierzchni ul. Nowotoruńskiej i jak się nią jeździ w ciemnościach. Może krotko:masakra.
Kategoria 50-100 km


Dane wyjazdu:
20.37 km 0.00 km teren
01:04 h 19.10 km/h:
Maks. pr.:38.35 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Miasto nocą

Środa, 28 września 2011 · dodano: 28.09.2011 | Komentarze 0

Słoneczny Młyn po zachodzie słoca © 1976jazz


Nad kanałem bydgoskim [śłuza IV-ul. Wrocławska] © 1976jazz


Nocne bulwary © 1976jazz


Na marginesie polecam przeczytanie programu rewitalizacji bulwarów nad Brdą:rewitalizacja bulwarów nad Brdą


Dane wyjazdu:
11.27 km 0.00 km teren
00:37 h 18.28 km/h:
Maks. pr.:29.54 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do pracy

Środa, 28 września 2011 · dodano: 28.09.2011 | Komentarze 0

Kategoria Do pracy


Dane wyjazdu:
22.33 km 0.00 km teren
01:13 h 18.35 km/h:
Maks. pr.:30.98 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Rekonesans: Emilianowo

Wtorek, 27 września 2011 · dodano: 27.09.2011 | Komentarze 2

Mało czasu i łatanie dętki z powodu braku nowej to skutki krótkiego wypadu. Rekonesans ul. Dąbrowa i dalej czerwonym szlakiem do stacji nieczynnej już stacji PKP Emilianowo w ramach małego projektu miejskiego "kolejowego". Dawno tym czerwonym nie jechałem, mimo wszystko spokojnie przejechałem. Powrót w trakcie zapadającego zmierzchu a na Dąbrowa po 19 już zupełne ciemności.